Co dokładnie dostajecie
Google Workspace for Nonprofits to pełna wersja pakietu, którą firmy kupują w abonamencie — dla organizacji non-profit bezpłatnie i bez limitu liczby kont. W środku:
- Poczta w domenie organizacji —
imie@twojafundacja.pl zamiast adresu na gmail.com.
- Dysk Google z dyskami współdzielonymi — pliki należą do organizacji, nie do osoby, która je wgrała.
- Google Meet — spotkania bez limitu czasu.
- Kalendarze zespołowe, Dokumenty, Arkusze, Formularze i cała reszta pakietu.
- Grupy dyskusyjne — adresy typu
zarzad@ czy wolontariat@, które rozsyłają wiadomość do wszystkich członków.
Dlaczego to nie jest kosmetyka
Poza wiarygodnością w oczach darczyńców i grantodawców, adres w domenie rozwiązuje problem, o którym organizacje myślą dopiero wtedy, gdy jest za późno: ciągłość. Gdy koordynatorka projektu odchodzi, a cała korespondencja z grantodawcą leży na jej prywatnym Gmailu, organizacja traci historię sprawy. Konto w domenie można przekazać następcy w pięć minut.
Dyski współdzielone działają tak samo: pliki na dysku współdzielonym należą do organizacji. Pliki na prywatnym koncie znikają razem z właścicielem.
Jak się zakwalifikować
Droga jest ta sama co przy Ad Grants — jeśli macie już grant, ten etap jest za Wami. Weryfikacja w TechSoup Polska, potem rejestracja w Google for Nonprofits, potem aktywacja Workspace. Wykluczenia też są te same: instytucje rządowe, szpitale, szkoły i uczelnie (poza ich organizacjami charytatywnymi).
Migracja — kolejność ma znaczenie
To etap, na którym najłatwiej stracić pocztę. Bezpieczna kolejność wygląda tak:
- Potwierdzenie własności domeny — wpis TXT w DNS. Nic jeszcze się nie zmienia, poczta chodzi po staremu.
- Założenie kont w nowym Workspace dla wszystkich osób.
- Import starej poczty — Google ma narzędzie, które kopiuje wiadomości ze starej skrzynki. Robi się to przed przełączeniem, gdy stara skrzynka jeszcze działa.
- Zmiana rekordów MX — dopiero teraz nowa poczta zaczyna przyjmować wiadomości.
- SPF, DKIM i DMARC — bez nich wysyłane wiadomości będą lądować w spamie. Ten krok jest pomijany najczęściej i najczęściej wraca po miesiącu jako „nasze maile nie docierają".
- Utrzymanie starej skrzynki przez 30 dni — na wypadek wiadomości wysłanych na stary adres podczas propagacji DNS.
Najczęstszy błąd migracji: zmiana MX jako pierwszy krok. Poczta zaczyna przychodzić na konta, których jeszcze nie ma — i odbija się do nadawców.
Czego program nie obejmuje
Bezpłatna wersja nie zawiera zaawansowanych funkcji bezpieczeństwa i archiwizacji (Vault), które są w płatnych planach. Dla większości organizacji nie ma to znaczenia; jeśli ma — Google oferuje na te plany duże zniżki dla non-profitów.
Migrację robimy za Was — bez przestoju i bez pracy po Waszej stronie.
Weryfikacja, konfiguracja domeny, przeniesienie poczty, SPF/DKIM/DMARC i szkolenie zespołu. Licencje od Google są bezpłatne.
Zobacz, jak wdrażamy Workspace →