1. CTR poniżej 5% przez dwa miesiące
To przyczyna numer jeden i jednocześnie najłatwiejsza do przewidzenia. Google liczy średnią klikalność całego konta. Dwa miesiące z rzędu poniżej progu i konto zostaje zawieszone.
Jak wyłapać wcześniej: patrzcie na CTR narastająco w bieżącym miesiącu, nie na koniec. Jeśli w połowie miesiąca jest 4,2%, macie jeszcze dwa tygodnie na wyłączenie fraz, które generują wyświetlenia bez kliknięć. Gdy miesiąc się zamknie, licznik już zapisał wynik.
2. Brak działających konwersji
Konto bez konwersji Google traktuje jako niedokończone. W audytach widzimy dwa warianty tego błędu: konwersji nie ma wcale albo konwersja jest skonfigurowana, ale od miesięcy nic się na niej nie nalicza — bo zmieniła się strona, przestał działać tag albo formularz przeniósł się pod inny adres.
Jak wyłapać wcześniej: raz w miesiącu sprawdźcie, czy licznik konwersji za ostatnie 30 dni jest większy od zera. To jedno spojrzenie.
3. Pojedyncze słowa kluczowe
Program zakazuje jednowyrazowych słów kluczowych. Wyjątkiem są nazwy własne organizacji i nazwy schorzeń. „pomoc", „fundacja", „darowizna" — każde z nich jest naruszeniem zasad, nawet jeśli generuje ruch.
Jak wyłapać wcześniej: przefiltrujcie listę słów kluczowych po liczbie spacji. Wszystko bez spacji jest do przeglądu.
4. Wynik jakości poniżej 3
Google wymaga usuwania słów kluczowych z wynikiem jakości 1 lub 2. To nie jest rekomendacja optymalizacyjna — to warunek programu. Takie słowa zwykle są też przyczyną punktu pierwszego, bo zbierają wyświetlenia i nie zbierają kliknięć.
5. Struktura konta poniżej wymogów
Wymagane minimum: co najmniej dwie grupy reklam w kampanii, po dwie reklamy w grupie i cztery rozszerzenia linków do podstron na koncie. Konta budowane „na szybko" — jedna kampania, jedna grupa, jedna reklama — łamią ten wymóg od pierwszego dnia.
6. Brak aktywności przez 90 dni
Konto, na którym nikt nic nie zmienił od kwartału, jest traktowane jako porzucone. Wystarczy jedna realna zmiana: nowe słowo kluczowe, korekta reklamy, wykluczenie frazy.
Jak wyłapać wcześniej: to jedyny punkt na tej liście, który da się zamknąć przypomnieniem w kalendarzu.
7. Strona, która przestała spełniać wymogi
Grant przyznawany jest pod konkretną stronę. Jeśli wygaśnie certyfikat SSL, strona zacznie zwracać błąd, pojawią się na niej reklamy zewnętrzne albo linki afiliacyjne — konto może zostać zawieszone, mimo że w samym Google Ads nic się nie zmieniło.
Zawieszenie konta jest odwracalne, ale kosztuje kilka tygodni bez reklam. W sezonie 1,5% podatku to różnica między udaną kampanią a straconym rokiem.
Dlaczego to takie trudne do upilnowania
Bo żaden z tych siedmiu punktów nie generuje powiadomienia. Google Ads nie napisze „uwaga, CTR spada". Trzeba wejść, wiedzieć, gdzie patrzeć, i zrobić to regularnie — a w organizacji, w której marketingiem zajmuje się osoba robiąca przy okazji pięć innych rzeczy, taki przegląd wypada z kalendarza w drugim miesiącu.
PING sprawdza te siedem punktów za Was.
Podłączamy konto przez menedżera Google — bez haseł — i raportujemy po polsku, co wymaga poprawki. Pierwszy audyt jest bezpłatny.
Sprawdź konto za 0 zł →